Jak często wychodzą aktualizacje Google?

To jak działają algorytmy Google, wie tylko Google. W kwestii wydawanych aktualizacji firma z Mountain View nie ma sobie równych. Na ten moment można stwierdzić, że w ciągu roku wychodzi kilkaset mniejszych lub większych aktualizacji. Nic w tym dziwnego biorąc pod uwagę fakt jak wielki ruch musi być monitorowany przez wyszukiwarkę w ciągu każdej minuty a nawet sekundy.

Spokojnie, jeżeli chodzi o ilość, można określić, że w ciągu roku aktualizacje Google są wdrażane około 500 – 600 razy. Uśredniając ten wynik, można obliczyć że dziennie wychodzą niespełna dwie aktualizacje.
Nie może dziwić zatem fakt, że branża SEO także musi się zmieniać, dostosowując strategię działania względem danych stron pod algorytmy Google. Oczywiście ta ilość to nie tylko wielkie aktualizacje, które znacząco wpływają na pozycję w wyszukiwarce. Większość z nich to drobne usprawnienia niemające większego wpływu na zachowanie się naszej witryny w wynikach wyszukiwania.

content a aktualziacje

Kilka razy do roku zdarza się, że wyjdą większe aktualizacje, i to właśnie one sprawiają najwięcej problemów wszystkim specjalistom z branży SEO. Ostatnio taką aktualizacją była aktualizacja głównego algorytmu Google „Medic”, która dotyczyła głównie branży medycznej. Miała ona miejsce 1 sierpnia 2018 roku i sprawiła, że w branży, delikatnie mówiąc, doszło do przewrotu.

Algorytm Google zaczął wyszukiwać strony z wartościowymi treściami i to one miały większą szansę na zajmowanie wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania.

Algorytm Google Medic – kto zyskał, kto stracił?

Mimo nazwy ta aktualizacja nie dotyczyła tylko branży medycznej. Każda większa aktualizacja dotyczy wszystkich branż i zwykle Google nie skupia się tylko na jednej branży i tak było także w tej sytuacji.

Aktualizacja, swoim zasięgiem objęła wszystkie strony. Główny nacisk w tym przypadku położono na bezpieczeństwo. I tak strony nieposiadające certyfikatu SSL. automatycznie spadły w wynikach wyszukiwania natomiast strony, które posiadały powyższy protokół, z automatu zyskały kilka punktów.

Na pierwszym miejscu było bezpieczeństwo użytkowników. I tutaj należy się plus dla Google, że w końcu zwrócił uwagę na ten aspekt. Nie tylko strony, które nie posiadały certyfikatu SSL, oberwały w tej aktualizacji. Wszystkie strony, które niedostatecznie dbały o sposób przechowywania danych użytkowników i były źle zabezpieczone, celowo zostały obniżone w rankingu wyszukiwania.

Strony, które straciły na aktualizacji Medic to także takie, które posiadają słabe opinie wystawiane przez klientów. Co do tego aspektu aktualizacji, nie do końca można stwierdzić czy jest to zmiana na plus, czy na minus.

Dla klientów i odbiorców usług oferowanych na takich stronach jest to na plus. Należy jednak pamiętać o tym, że konkurencja nie śpi i mimo tego, że asortyment oferowany na naszej stronie jest najlepszej jakości, to konkurencja może wystawiać niepochlebne opinie i tym samym wpływać na pozycję naszej strony. To jest niestety jedna z ułomności algorytmu Google i nie jest on w stanie jeszcze wyłapać dobrze opinii wystawianych przez konkurencję (możliwe, że zmieni się to w przyszłych aktualizacjach).

content na stronie www

Nie wszystkie strony, po sierpniowej aktualizacji, zanotowały spadki. Strony, które zyskały na tej aktualizacji to także takie na, których znajdowały się wartościowe treści. I tutaj dochodzimy do momentu gdzie stwierdzenie, że treść jest najważniejsza., ponownie przekłada się na wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania. Dbając o odpowiednie i wartościowe treści na naszej stronie, możemy być spokojni o pozycję. Nic nie wpływa na pozycję w wyszukiwarce tak jak odpowiednie i wartościowe treści.

Po tej aktualizacji ewidentnie widać, że Google w końcu zaczęło przykładać większą uwagę do wartościowych treści, żeby internet nie przypominał śmietnika, stąd też większy nacisk na promowanie stron właśnie z wartościowymi treściami.

Jako krótkie podsumowanie, można napisać, że aby mieć wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania należy dbać o wartościowe treści. oraz skupić się na bezpieczeństwie danych internautów, którzy zdecydują się te dane nam powierzyć.Jest to dobry kierunek zmian i miejmy nadzieję, że Google będzie go kontynuować, wspierając wartościowy content i bezpieczeństwo użytkowników, aby w przyszłości nie dochodziło do wycieków danych, które mogą być wykorzystywane do różnych, nie do końca zgodnych z prawem celów
Close Menu